Blog

Link w bio: co to jest i jak zrobić stronę ze wszystkimi linkami

Zespół Skoolsy ·

Instagram pozwala dodać w opisie profilu klikalny link, a TikTok udostępnia go dopiero części kont. Tymczasem stylistka albo instruktorka beauty ma zwykle kilka miejsc, do których chce kierować: kalendarz wizyt, cennik, zapisy na szkolenie, WhatsApp, czasem sklep albo e-book. Stąd popularność „linku w bio”: jednej strony, na której są wszystkie te przyciski.

Ten poradnik wyjaśnia, czym jest link w bio, jak go dodać na Instagramie i TikToku, co umieścić na takiej stronie i jak ułożyć przyciski, żeby klientki faktycznie w nie klikały. Przykłady dotyczą branży beauty, ale zasady są takie same dla każdego profilu.

Link w bio to adres w opisie profilu (bio) na Instagramie lub TikToku, który da się kliknąć. Hasło „link w bio” w poście albo rolce oznacza: „wejdź na mój profil i kliknij link w opisie”.

Najczęściej ten link nie prowadzi do jednej konkretnej strony, tylko do strony z linkami (ang. link in bio page). To prosta strona w kształcie telefonu: zdjęcie, nazwa, krótki opis i pod spodem kilka dużych przycisków, np. „Umów wizytę”, „Cennik”, „Zapisy na szkolenie”, „Napisz na WhatsApp”. Dzięki niej jeden adres w bio prowadzi wszędzie tam, gdzie trzeba.

Gdy w bio jest tylko adres Booksy, osoba, która chce zapytać o szkolenie, musi napisać wiadomość i czekać na odpowiedź. Gdy jest tylko strona szkoleń, klientka, która chciała się umówić na zabieg, szuka kalendarza na własną rękę. Część z nich po prostu zamyka aplikację.

Strona z linkami rozwiązuje ten problem:

  • każda osoba sama wybiera, po co przyszła, zamiast pisać „gdzie się umówić?”;
  • zmieniasz linki w jednym miejscu, a adres w bio zostaje ten sam, więc nie musisz poprawiać opisu profilu przy każdej promocji;
  • widzisz, co jest klikane, jeśli narzędzie liczy wejścia i kliknięcia.

Linki dodaje się w aplikacji na telefonie:

  1. Wejdź na swój profil i stuknij Edytuj profil.
  2. Wybierz Linki, a potem Dodaj link zewnętrzny.
  3. Wklej adres swojej strony z linkami i podaj krótki tytuł, np. „Wizyty i szkolenia”.
  4. Zapisz zmiany i sprawdź na profilu, czy link jest widoczny i działa.

Instagram pozwala dodać kilka linków, ale w opisie profilu pokazuje się tylko pierwszy, a reszta chowa się pod napisem „i jeszcze…”. Dlatego większość twórczyń wstawia jeden link do strony z przyciskami. Nazwy menu mogą się różnić w zależności od wersji aplikacji.

Na TikToku klikalny link w opisie profilu nie jest dostępny dla wszystkich. Pole na stronę internetową pojawia się zwykle dopiero na koncie firmowym z odpowiednią liczbą obserwujących. Sprawdź w aplikacji: Edytuj profil → Strona internetowa.

Jeśli tego pola jeszcze nie masz, możesz wpisać adres strony w opisie profilu jako zwykły tekst. Nie będzie klikalny, ale da się go skopiować. Wtedy szczególnie przydaje się krótki, łatwy do zapamiętania adres, np. z Twoją nazwą zamiast ciągu przypadkowych znaków.

Nie wszystko, co masz, tylko to, czego najczęściej szukają osoby z Instagrama. Dla stylistki i instruktorki beauty zwykle sprawdza się taki zestaw:

PrzyciskDokąd prowadziDla kogo
Umów wizytęBooksy, Versum lub własny kalendarzKlientki zabiegów
CennikStrona lub grafika z cenamiOsoby, które porównują oferty
Szkolenia i zapisyStrona szkoleń z wolnymi miejscamiPrzyszłe kursantki
Portfolio lub opinieWyróżnione relacje, galeria, GoogleOsoby, które jeszcze się wahają
Napisz na WhatsAppCzat z TobąOsoby z pytaniami
DojazdMapa z adresem salonuKlientki przed pierwszą wizytą

Do tego ikony social mediów pod opisem (Instagram, TikTok, Facebook) i ewentualnie jeden przycisk sezonowy: promocja, voucher na święta, nowy termin szkolenia. Sezonowy link usuń, gdy promocja się skończy. Nieaktualne przyciski uczą klientki, że strona nie jest aktualizowana.

Jak ułożyć przyciski, żeby klientki klikały

Najważniejsze na górze. Pierwszy przycisk to ten, po który przychodzi najwięcej osób, u większości stylistek: „Umów wizytę”. Jeśli głównie szkolisz, na górze stawiasz zapisy.

Najwyżej 5–7 przycisków. Przy dwunastu przyciskach nikt nie czyta wszystkich, a najważniejszy ginie w tłumie. Rzadziej używane linki lepiej przenieść na stronę, do której prowadzi jeden z przycisków.

Napisy z czasownikiem. „Umów wizytę”, „Zapisz się na szkolenie”, „Sprawdź wolne terminy” mówią, co się stanie po kliknięciu. Same nazwy, takie jak „Booksy” czy „Szkolenia”, mówią mniej.

Spójny wygląd z profilem. Kolory i zdjęcie powinny przypominać Twój Instagram, żeby po kliknięciu było jasne, że to wciąż Ty. Wystarczy zdjęcie profilowe, Twoja nazwa i jedno zdanie o tym, co robisz i gdzie, np. „Stylizacja paznokci i szkolenia z manicure hybrydowego. Kraków”.

Krótki adres. Adres z Twoją nazwą łatwiej zapamiętać i podać na wizytówce, ulotce albo w opisie TikToka, gdzie link nie jest klikalny.

Sprawdzaj, które linki działają

Strona z linkami to dobre miejsce, żeby dowiedzieć się, czego szukają Twoje obserwujące. Jeśli narzędzie pokazuje statystyki, raz w miesiącu sprawdź:

  • ile osób weszło na stronę: to mniej więcej tyle, ile kliknęło link w bio;
  • które przyciski są klikane najczęściej: te przesuń wyżej;
  • których nikt nie klika: zmień napis, przenieś niżej albo usuń.

Kiedy w rolce albo relacji mówisz „link w bio”, następnego dnia sprawdź, czy wejść przybyło. To najprostszy sposób, żeby zobaczyć, które treści prowadzą ludzi dalej. Więcej o promowaniu szkoleń na Instagramie piszemy w poradniku jak promować szkolenia.

Najczęstsze błędy

  • Link do Booksy zamiast strony z linkami. Działa dla klientek zabiegów, ale przyszłe kursantki nie znajdą zapisów.
  • Za dużo przycisków. Wszystko jest ważne, więc nic się nie wyróżnia.
  • Nieaktualne linki. Promocja sprzed trzech miesięcy albo termin szkolenia, który już minął.
  • Brak kontaktu. Osoba z pytaniem musi szukać, gdzie napisać.
  • Strona, która nie wygląda jak Ty. Domyślny szablon bez Twojego zdjęcia i kolorów wygląda jak cudza strona i osłabia zaufanie.

W Skoolsy możesz ułożyć stronę z linkami za darmo, bez podawania karty: skoolsy.pl/link-w-bio. Najpierw układasz stronę i od razu widzisz podgląd: zdjęcie, opis, kolory albo zdjęcie w tle, przyciski z ikonami i social media. Konto zakładasz dopiero na końcu, żeby odebrać adres w formie skoolsy.pl/@twojanazwa.

W panelu zmieniasz linki w dowolnym momencie i widzisz, ile osób weszło na stronę i w które przyciski kliknęło. Jeśli prowadzisz szkolenia, ta sama strona może prowadzić do zapisów na terminy i kursów online w Twojej szkole w Skoolsy. Jak zorganizować takie zapisy, opisujemy w poradniku zapisy na szkolenie.

Czytaj też